„Ona i jej siła..?”

Spotkałam ją dziś rano przed pracą,nie wygladała najlepiej wręcz wyglądała jakby nie jadła od dwóch dni i nie spała co najmniej od pięciu .. 

Spojrzała na mnie i w jej oczach było widać poczucie winy..

Ona – tkwi w związku,jak wiele razy powtarzała – nie ma przyszłości.
Nie ufa mu i wie,że wiele razy ją oszukał – nie prawdomówność to chyba jego wielka cecha co wynika z jej opowieści.Ja to nawet myślę,że chyba uczęszczał do szkoły,która uczy kłamstw.
Ona- jaką siłę wewnętrzną musi mieć skoro wie,że facet ją oszukuje a dalej tkwi w tym..? Wiele razy mi mówiła,że to koniec,że już tak nie może dalej..
Tak naprawdę to nie wiem co ją skłania do tego by z nim być,nie mają wspólnych dzieci,rachunków,domu wspólnego..

Spojrzała na mnie tymi winnymi oczami więc pytam co się stało ?

– powiedziałam mu wczoraj,żeby oddał klucze jak wróci z ” delegacji”..
* no nareszcie kobieto !
– on odpowiedział,że w Środę je odda..

Już wiem dlaczego w jej oczach było poczucie winy..Ostatnią rzeczą jaką oczekiwała była taka jego odpowiedź i że cieżko jej będzie przyjąć do wiadomości,że „życia wspólnego” też już nie mają….

Ty który jesteś tam na górze,daj jej siłę by nie cofnęła słów i była silna… ale już bez niego..

„Jej siła i Ona..”

 

 

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s