„Ona i jej siła..- inna ona.. „

Nie..nie spotkałam jej w windzie..nawet nie spotkałam jej w pracy..
Wiadomość rano dostałam..
– wpadnij po południu,pogadać muszę..
* no problemos..będę najszybciej jak mogę..

I byłam,po 16-sytej.. Wpadłam i od razu załączyłam czajnik.. Zajęta czymś była przy szafkach..
*Kawa..?

Odwróciła się.. W oczach ból ale i ulga.. Nie mowię nic.. Nie tulę,bo wiem że gorzej by było.. Może błąd,może tego chciała..ale po oczach widziałam,że dość ich wylała.. Ja wrażliwa na wszystko zimną krew muszę mieć choć na tą chwilę..
Zacznie sama jak wyczuje odpowiednią chwilę…

” minuta wystarczyła by zniszczyć to co było.. Minuta wystarczyła by wszystkie plany legły w gruzach..Kaśka,tyle lat straconych,w imię czego i komu.. ? „

Dla niektórych okazuje się,jedyną ucieczką od problemów jest skok w bok..
A co w ich głowie.. ? Że się nie wyda.. ? Czy może,że się wyda ale obejdzie się bez gadki ” przepraszam ale już Cię nie kocham.. „

Nie wiem,zasnąć nie mogę.. Plany mięli..nowy dom,wakacje.. Słowa miłości były i akty też.. Nie pojmuję…

Czy zdecyduje się na przebaczenie.. ? Nie wiem..Może jest jest jakieś coś co pozwoli znów zaufać…

 

image

Jeśli nie,prysznic zimny i zakreślić na liście pozytywy..
Wiem..na początku będzie ich mało ale z czasem lista będzie rosnąć.. Oby..

I jeśli trzeba wspierać będzie to będę.. Będę całą ja.. 24/7 .. By otworzyć nowe okno.. Okno na nowy ŚWIAT ..

 

image

Kattkadotme.15th June 2016

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

10 thoughts on “„Ona i jej siła..- inna ona.. „

  1. Zdrada – to nie jest łatwe. Nigdy nie było, ani nie będzie. W takich chwilach wystarczy po prostu być, wydaje mi się. Obecność przy kawie i papierosowym dymie [to ostatnie opcjonalnie]. To niby tak niewiele, a zazwyczaj daje radę. Reszta ruchów wychodzi naturalnie, spontanicznie z indywidualnej sytuacji się rodząca
    Internetowo przytulam

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Kiedyś usłyszałam, że „jeśli kochasz to powinnaś/powinieneś wybaczyć”… ale ja bym raczej popatrzyła w drugą stronę… „jeśli kochasz to nie zdradzasz”. Ciężko pomóc zdradzonej osobie, ale ja podchodzę do tego (może przez własne doświadczenia) z chłodnym realizmem, trzeba się podnieść, nie utonąć we łzach, bo to tylko na chwilę daje ulgę, trzeba się całkiem skupić na sobie. I chyba to jest właśnie rola pocieszyciela; uświadomić zdradzonemu jego wartość i pomóc stanąć na nogach…

    Polubione przez 2 ludzi

  3. Nad tym pracujemy.. Łzy się pojawiły.. Łzy nie czegoś co się skończyło.. Łzy,że przez tyle lat była z człowiekiem który docenić nie mógł tych dóbr od niej.. Stracone lata mówi.. ( nie uważam tak i jutro kolejna rozmowa ) dzieciaki są.. Najpiękniejsze co może się przydarzyć.. Nie ma dni straconych.. Są tylko dni dające lekcje na przyszłość.. Pozdrawiam ..

    Polubione przez 1 osoba

  4. Wyszło.. Ale chyba troszkę za późno,zmarnowane lata dla człowieka który okazał się bezduszny.. Człowiek jak się okazało o wielu twarzach.. Cierpiąca kobieta w domu.. Cierpiąca nie przez to co się stało,cierpiąca bo nie widziała niczego przez kilka lat.. Dziękuję za wsparcie i tulańce..przekażę słowa otuchy na pewno..

    Polubione przez 1 osoba

  5. Paskudna sprawa, ale nie można się temu całemu bólowi i cierpieniu dać złamać. Nie można przez to nade wszystko stracić poczucia swojej wartości – bo to jest najgorsze i będzie szło za nami niczym cień do końca życia. Nie mamy wpływu na innych ludzi, ale na samych siebie już tak. Więc trzeba „przejść przez to”, płakać czy krzyczeć jeśli trzeba, i po pewnym czasie pójść dalej. Bo marnowanie czasu i życia na rozpaczanie po kimś nas niewartym – nie ma żadnego sensu.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s