Riding the life.. Killing the time – Somerset ;)

Pochłonęło mnie łowienie.. Ale nie ryb tylko krewetek !

Ktoś by pomyślał -szalona… Odpływy i przypływy nic ni nie mówiły dopóki dopóty nie dowiedziałam się o połowie tych przepysznych robaczków..!

Ja zaspana o 3 rano,kawa jedna za drugą – foch z automatu ! Przecież jestem na wakacjach ! Za jakie grzechy karzesz mi wstawać w środku nocy..?!

Teraz już wiem,złowisz jedynie gdy cierpliwie czekasz na przypływ ..
Hej ! Może dźwiganie wiader z wodą nie było moim ulubionym zajęciem ale robienie zdjęć o 4 rano to już jakby lepiej.. .wschody słońca,niesamowita rybacka przystań i atmosfera.. Lokalni rybacy i ich historie dnia codziennego..
My.. W sensie ja robię zdjęcia wschodów a krewety łowi mój rybak..

 

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Reklamy

6 thoughts on “Riding the life.. Killing the time – Somerset ;)

  1. Jak mieszkałem w Chinach to czasem te krewetki które wcinałem pływały do ostatniej chwili w zlewie po przyniesieniu z targu. Myślałem takich świeżych nic nie pobije, ale wygrałaś 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Hmmmm … nie wiem teraz kto tu wygrał?!
    Mieszkać w Chinach i próbować tego całego kraju to dopiero jest czego zazdrościć.. chyba nic innego bym nie robiła tylko szlajałasie ich targach i objadała tym przepysznym jedzeniem… wygrałeś! 😉🎎

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s