Ona i jej siła-Inna Ona… Niepewność..

Wracam do tej, którą spotkałam w windzie dawno temu…

 

Dziś rano też tam była, wcisnęła guzik i nawet na mnie spojrzała. Poczułam się winna nie wiedzieć czemu.. Zawsze ją wspierałam najmocniej jak mogłam. Duszą podobna do mnie…

3-cie piętro i dalej cisza..

Ostatnimi miesiącami pływała w rozkoszach tęczy..  Ba ! Nawet widziałam ich razem w kawiarni, jak dla mnie pasuje.. Tylko dlaczego dziś na twarzy ma tą obojętność..? Nie lubię tego, stało się coś i pewnie już nie ma siły..

Nie pytam, nie chcę wywoływać łez z samego rana.. sądząc po zapachu w windzie piła całą noc więc jakiekolwiek pytanie z mojej strony wywołałoby skutek oskarżania.. a poza tym do związków lepiej się nie wtrącać.. Uwierzcie mi, znam to z autopsji…

Siadła przy biurku, jak zwykle kawa za kawą.. udawała, że coś robi.. próbowała się wtrącać w nasze rozmowy ale bez skutecznie gdyż po chwili wyłączała się całkowicie.. zapatrzona w kawałek nicości..

Zawsze staram się reagować na czyjeś zwątpienia i nicości.. nie trzymaj tego w sobie Kochana bo myśli Cię zabiją.. pisz i wyrzuć to z siebie a ja posłucham i odpowiem…

6c8fc5ea0006c0f751325c87202

Jeśli tylko mi pozwolisz dotrzeć do Ciebie…

 

Kattkadotme. 27th January

2017

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s