Ona i jej siła.. marzenia.. 

Znów powracam do Tej, którą normalnie spotykam w windzie… 

Dziś spotkałam ją pod szkołą, czekała na syna.. 

Na pierwszy rzut oka wyglądała na zadowoloną,promieniąca.. a w oczach ból i żal.. 

Hmmm.. zastanawiam się ile tu takich pieknych i radosnych z zewnątrz kobiet jest a ile może właśnie w tej chwili zmaga się decyzją odrzucenia tego o czym marzyła w zamian nicości.. 

Ten na którego tak czekała, Ten w ktorego tak wątpiła, Ten który okazał się Tym właściwym i chce jej dać wszystko a przede wszystkim miłość i bezpieczeństwo, Tego właśnie dziś odstawiła na bok ze swoich myśli.. odstawiła marzenia na bok, marzenia o pięknym domu, rodzinie, szczęściu i partnerskiej przyjaźni… 

Dlaczego więc wątpliwości ma..? 

Przecież ostatnimi czasy w oczach wciąż tęczę miała.. 

Okazało się, że miała krótkie spotkanie trzeciego stopnia ze swoim byłym.. co prawda ojciec syna ale nie są już razem od 4-rech lat, więc sprawa niby wydawała by się jasna.. nie dla niej a tym bardziej nie dla Niego.. 

Otworzył drzwi i patrzył na nią jakby szukał pocieszenia. Dostał list o wspomaganiu finansowym jej i syna, tzw alimenty.. po 4 latach. Pytał po co to wszystko..? Jak małe dziecko szukające pomocy od matki.. 

Powinna się cieszyć przecież a w zamian tego serce jej się zaczęło krajać.. na części małe, te najmniejsze docierające do każdego nerwu w jej ciele.. 

Wiele przykrych spraw było pomiędzy nimi.. wiele łez wylała.. kałuże, morza..

Dziś jednak stanęła przed nim i na końcu języka już miała słowa przebaczenia i zapomnienia o przeszłości.. na końcu języka miała słowa o ich nowym życiu.. 

To jest Szantaż Emocjonalny mówię do niej. Nie daj się zwieść znowu.. Dusza Twoja nie raz już ucierpiała przezvten Twój charakter.. ufająca ludziom na amen.. ! Zrobisz jak zechcesz,ja Cię nie powstrzymam ale pamiętaj,że jest ktoś w domu i czeka na Wasze marzenia,na Twoje marzenia… na szczęście.. 

Stwierdziła, że mam rację ale może tylko tak powiedziała bym już tematu nie drążyła.. pewnie tak, bo na koniec rozmowy wydukała że ma jeszcze miesiąc.  Nie wiem do czego ale mam nadzieję, że bliżej w stronę marzeń… 

Życzę Wam, sobie i Jej spokojnej nocy.. 


Kattka.me 7th March  2017 

Reklamy

4 thoughts on “Ona i jej siła.. marzenia.. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s